Artykuł · · Anna Noszka · 7 min czytania

Wrzesień w ogrodzie

We wrześniu wciąż cieszymy się promieniami słońca, które nie są już tak męczące. Zieleń na rabatach nabiera patyny bądź odcieni złota, pomarańczy i czerwieni. Podziwiamy kołyszące się na wietrze kwiatostany traw ozdobnych. W kalendarzu prac ogrodniczych rozpoczął się właśnie najlepszy czas na sadzenie nowych roślin.

01 / 12

Krótsze dni i niższe temperatury sprzyjają utrzymywaniu się większej wilgoci w glebie, która wciąż pozostaje ciepła. Takie warunki są bardzo korzystne dla ukorzeniania się nowych roślin.

02 / 12

Sadzimy sadzimy sadzimy

Wrzesień i październik to najlepszy okres na sadzenie, przesadzanie, dosadzanie, rozmnażanie i zakładanie nowych rabat. Nowe założenia warto zaplanować już latem. Wybieramy odpowiednie drzewa i krzewy liściaste, iglaste, byliny, trawy ozdobne oraz mrozoodporne pnącza (np. powojniki, wiciokrzewy, winobluszcze), dokładnie dopasowując gatunki i odmiany do warunków siedliskowych w naszym ogrodzie. Sadzenie roślin wrażliwych na mróz (np. rododendrony, glicynie) lepiej odłożyć na wczesną wiosnę.

Wiele krzewów, zwłaszcza z odkrytym systemem korzeniowym, dostępnych jest teraz w korzystnych cenach. Popularne są trawy ozdobne — ich wybór w szkółkach jest duży. Przy sadzeniu pamiętajmy o zachowaniu właściwej rozstawy, kopaniu odpowiednio dużych dołków i przygotowaniu ziemi (np. kompostu czy torfu) do zaprawienia dołków w razie potrzeby.

03 / 12

Sadzimy żywopłoty

Jesienią warto zakładać żywopłoty z roślin z odkrytym systemem korzeniowym — to rozwiązanie zwykle tańsze niż materiał w pojemnikach. Aby posadzić równo, rozciągamy sznurek i wykopujemy rów o szerokości około dwukrotnej średnicy korzeni. Korzenie moczymy kilka godzin w wodzie. Sprawdzamy zalecaną rozstawę dla wybranej odmiany. Sadzenie najlepiej przeprowadzić w dwie osoby: jedna trzyma roślinę, druga obsypuje korzenie — w ten sposób rośliny wychodzą równo.

Korzenie przycinamy do długości 20 cm. Na dnie dołka usypujemy kopczyk, na którym rozkładamy korzenie tak, by się nie podwijały. Przysypujemy ziemią, lekko udeptujemy i obficie podlewamy.

04 / 12

Sadzimy róże z odkrytym korzeniem

We wrześniu i październiku sadzimy róże z odkrytym korzeniem — krzewy sadzone jesienią dobrze się ukorzeniają. Wybieramy dla nich słoneczne, ale przewiewne stanowisko ze świeżą, przepuszczalną ziemią, najlepiej z dodatkiem gliny. Korzenie skracamy do około 20 cm i zanurzamy w wodzie na około 5 godzin.

Na dnie dołka usypujemy kopczyk, na którym rozkładamy korzenie. Zwracamy uwagę, by miejsce okulizacji znalazło się 5 cm pod powierzchnią ziemi. Po zasypaniu udeptujemy, obficie podlewamy, a przed mrozami usypujemy dodatkowy kopczyk z ziemi, który ochroni roślinę przed przemarzaniem.

05 / 12

Ach te wrzosy!

Widok kwitnącego wrzosowiska zachwyca przez wiele tygodni. Założenie można zaplanować tak, by było ozdobne przez większość roku — dodając karłowe iglaki, wiosenne azalie, zimozielone pierisy czy trawy ozdobne. Kluczem do sukcesu uprawy wrzosów i wrzośców jest odpowiednio przygotowane stanowisko: słoneczne, z kwaśną, lekką (piaszczystą) i przepuszczalną glebą.

Przy sadzeniu warto stosować szczepionki z mikoryzą dedykowaną do wrzosów. Wrzosowisko ściółkujemy korą sosnową, a na zimę dobrze jest przykryć rośliny gałązkami jodłowymi. Krzewinek nie przycinamy przed zimą — cięcie wykonujemy dopiero na wiosnę, co pomaga lepszemu przezimowaniu.

06 / 12

By kwitło wiosną

We wrześniu i październiku zakładamy rabaty z roślinami cebulowymi. To ważne, bo wczesną wiosną te rośliny dostarczają najwięcej koloru. Sadzimy cebule narcyzów, szachownic, tulipanów, hiacyntów, czosnków ozdobnych, szafirków, krokusów i cebulic.

Głębokość dołków powinna odpowiadać przeważnie trzykrotnej wysokości cebuli (na glebach cięższych sadzimy nieco płycej, na lekkich — nieco głębiej). Sadźmy je w większych grupach — wówczas w czasie kwitnienia utworzą efektowne plamy kolorów.

07 / 12

Dzielimy byliny

We wrześniu możemy dzielić byliny, które kwitły wiosną — m.in. ciemierniki, goździki, tiarellę, fiołki (wonne i motylkowate), płomyki szydlaste, a także podejmować próby dzielenia innych przekwitłych bylin: bodziszków, przetaczników, jarzmianek, drakwi kaukaskiej czy bruner wielkolistnych. Na skalniaku porządkujemy i dzielimy nadmiernie rozrośnięte rośliny: rogownicę, goryczkę, macierzankę, rozchodniki kamczackie czy wilczomlecze złociste.

Przed dzieleniem podlewamy kępy — mniejsze rozrośnięte egzemplarze można dzielić ostrym nożem w ziemi, większe wykopujemy i dzielimy szpadlem lub nożem. Nowe sadzonki od razu wysadzamy na przygotowane miejsce i podlewamy.

Wrzesień to też dobry czas na dzielenie karp królowej bylin — piwonii chińskiej. Nie dzielimy roślin młodych, a jedynie tych co najmniej 5-letnich. Pamiętajmy, że piwonii nie wolno sadzić ani zbyt płytko, ani zbyt głęboko — to warunek kwitnienia. Dołki pod piwonie muszą być duże (ok. 60×60 cm) i zaprawione żyzną ziemią kompostową. Korzenie rozkładamy tak, by się nie podwijały i przysypujemy ziemią nie grubszą niż 8 cm, a nie płycej niż 5 cm.

08 / 12

Przesadzamy iglaki

Iglaki generalnie źle znoszą przesadzanie, ale jeśli zabieg jest konieczny, najlepszym terminem jest wrzesień. Gleba jest wtedy stosunkowo wilgotna, co daje roślinom czas na ukorzenienie przed mrozami. Przy wykopywaniu starajmy się zachować jak najwięcej systemu korzeniowego.

09 / 12

Zakładamy trawnik

Wrzesień to dobry miesiąc na założenie trawnika. Miejsce warto przygotować około 10 dni wcześniej, żeby ziemia osiadła. Powinno być dobrze odchwaszczone. Jeśli nie stosujemy herbicydów, przekopujemy teren widłami ze szpikulcem i usuwamy korzenie, kłącza oraz rozłogi chwastów wieloletnich.

Następnie rozsypujemy nawóz wieloskładnikowy (np. Azofoskę — 3 kg na 100 m²) i mieszamy go z ziemią. Grabimy, wygładzamy i wałujemy.

Na siew wybieramy dzień suchy i bezwietrzny. Przed siewem zwilżmy ziemię i lekko przegrabmy. Siejemy ręcznie, rozrzucając nasiona krzyżowo, lub używamy siewnika. Przysypujemy cienką warstwą ziemi, by nasiona nie zostały rozwiane, i delikatnie zraszamy wodą.

10 / 12

Tniemy krzewy owocowe

Po zakończeniu owocowania we wrześniu przycinamy maliny, jeżyny i borówkę wysoką. Krzewy najlepiej owocują na pędach dwuletnich i na nowych przyrostach. Usuwamy wszystkie pędy, które owocowały, a także słabe jednoroczne i te nadmiernie zagęszczające koronę — rosnące zbyt blisko siebie. Zostawiamy tylko najsilniejsze pędy jednoroczne.

U młodych krzewów cięcie przeprowadzamy tuż nad ziemią; w starszych uprawach można ciąć około 20 cm nad ziemią.

11 / 12

Zbieramy plony

Wrzesień obfituje w dojrzałe owoce — zbieramy gruszki, jabłka, śliwki oraz soczyste winogrona. Zbieramy też orzechy włoskie. Pod koniec miesiąca gotowe do zbioru będą warzywa korzeniowe: marchewka, pietruszka, burak i seler.

Zdrowe, suche i czyste warzywa przechowujemy w skrzynkach przesypanych piaskiem, układając je na półkach w chłodnej i wilgotnej piwnicy (gdzie nie przechowujemy owoców). W odpowiednich warunkach mogą przetrwać przez całą zimę.

12 / 12

Doniczki do domu

We wrześniu mogą pojawić się pierwsze przymrozki — warto śledzić prognozy, aby zdążyć z wniesieniem wrażliwych roślin do domu. Dotyczy to takich gatunków jak bugenwille, bielunie, ketmie. (Oleander może pozostać na dworze do pierwszych przymrozków.)

Przenosimy także wszystkie pokojowe rośliny, które latem stały na tarasie — np. fikusy, grubosze czy bananowce.